Dymisja Barbary Mróz-Gorgoń po krytyce raportu "Polaków portret własny" ponownie wywołała spór o granicę między rozliczaniem osoby publicznej z błędów a internetową nagonką. Eksperci wskazują, że uzasadniony zarzut może zostać wyrażony w hejterskiej formie. Ostrzegają też, że często samo słowo "hejt" bywa używane do unieważniania niewygodnych pytań.