Pociąg ma koła, porusza się po szynach i przez całą podróż jedzie. A potem z dworcowego głośnika pada komunikat, że właśnie „skończył bieg”. Zaraz, jaki bieg? Przecież nikt nie widział, żeby skład biegał przy peronie. To drobne językowe zdziwienie prowadzi do wyjątkowo ciekawej historii, oraz słownika technicznego z okresu międzywojennego, w którym dokładnie to sformułowanie zapisano już niemal sto lat temu.