W tej chwili system jest tak skonstruowany, że kiedy przychodzą pacjenci, których nie stać na terapię prywatnie, to często zajęcia oferowane przez NFZ są grupowe, a ćwiczący mają przecież różne problemy. To nie jest wina fizjoterapeutów. To system nie widzi indywidualnego problemu człowieka – mówi dr Agnieszka Stępień, prezes Krajowej Izby Fizjoterapeutów.