Spór o kierowanie Akademią Wymiaru Sprawiedliwości przeniósł się w piątek przed siedzibę uczelni. Na miejscu pojawili się parlamentarzyści PiS, Sławomir Cudak, któremu resort sprawiedliwości przypisuje obecnie wykonywanie obowiązków rektora-komendanta, policjanci, a następnie Jarosław Kaczyński. Prezes PiS oskarżył rząd o łamanie prawa i powiązał wydarzenia w AWS ze sporem dotyczącym Trybunału Konstytucyjnego. Policja podkreśla, że nie rozstrzyga, kto ma prawo kierować uczelnią ani kto może wejść do konkretnych pomieszczeń.