Najpierw Puma usunęła z części sklepów ofertę sygnowaną nazwiskiem Joanny Wietrzyk, a następnie ją przywróciła. Oba ruchy wykonała bez komentarza. Ekspertki oceniają powrót produktów jako racjonalny, ale dane Brand24 pokazują, że milczenie marki nie było neutralne i samo stało się częścią kryzysu.