Podczas gdy w Europie wciąż trwa dyskusja nad sensem zmiany czasu, władze Kazachstanu w 2024 r. zdecydowały się na ujednolicenie czasu na terytorium całego państwa. Dla 80 proc. obywateli oznaczało to cofnięcie zegarków na stałe o godzinę. Skutki reformy okazały się wyjątkowo uciążliwe dla mieszkańców.