Pompy ciepła sprawdzają się w mikrosystemach ciepłowniczych, czyli np. w domach jednorodzinnych. Natomiast pytanie, jakie miałyby być wielkoskalowe pompy ciepła i jakie miałoby być ich miejsce w systemie. W okresach szczytowego zapotrzebowania na ciepło musielibyśmy mieć paliwo, które pozwoli utrzymać parametry systemu, np. biomasę. Jednocześnie w dzisiejszych warunkach utrzymanie wielkoskalowych pomp ciepła oznacza potężne koszty – mówi prof. Małgorzata Kwestarz z Wydziału Inżynierii Środowiska Politechniki Warszawskiej.