Kilka godzin dzieliło e-mail o planowanym zamachu na premiera od zatrzymania podejrzanego. Dlaczego więc informacje o zagrożeniu trafiły do opinii publicznej jeszcze przed zakończeniem działań służb? W podcaście "W związku ze śledztwem" Dominika Długosz i Mariusz Gierszewski analizują kulisy sprawy 66-latka z Wrocławia, który miał poszukiwać współpracowników do zamachu na Donalda Tuska i Władysława Kosiniaka-Kamysza. Dziennikarze nie mają wątpliwości, że służby potraktowały zagrożenie poważnie, ale pytają, czy politycy nie narazili operacji na fiasko.