Władimir Putin zapewnił, że Rosja nie przygotowuje się do wojny z Europą, jednocześnie oskarżając Łotwę, Litwę i Estonię o rzekome łamanie praw rosyjskojęzycznych. Rosyjski przywódca przekonywał, że Moskwa nie ma powodów do ataku na państwa europejskie - relacjonuje portal Censor.net.