Tradycyjnie ambasador Rosji zaprzeczył odpowiedzialności swojego kraju, mimo że władze niemieckie mają podejrzanych - powiedział szef MSZ Radosław Sikorski pytany o reakcję Gieorgija Michny, który został wezwany do MSZ. Taka natura radzieckiej i rosyjskiej dyplomacji; tutaj zero zdziwień - ocenił.