Radosław Sikorski stanowczo zareagował na słowa Pete'a Hegsetha. Szef Pentagonu wywołał burzę mówiąc z lekceważeniem o roli wojsk sojuszniczych w Afganistanie. Wicepremier i minister MSZ w rządzie Donalda Tuska skrytykował Amerykanina, któremu zasugerował, by powiedział to rodzinom zabitych polskich żołnierzy.