Miały być pod ich domami kino i sklepy. Będą głośne i wodożercze serwery w centrach danych. — Inwestor mówi nam o cieple odpadowym o temperaturze 30 st. C, ale mamy zapis spotkania z burmistrzem, na którym podawał 50 st. C — rozkładają ręce mieszkańcy podwarszawskiego Piaseczna.