To nie był udany wieczór dla Marka Papszuna. Przed pierwszym gwizdkiem sędziego pierwszy cios trenerowi Legii Warszawa zadał szkoleniowiec gości. Niels Frederiksen, który z niego zakpił. Po meczu opiekun gospodarzy musiał przełknąć gorycz porażki. Lech Poznań wygrał przy Łazienkowskiej 2:1.