Aż 19 proc. dorosłych Polaków cierpi lub cierpiało na objawy stresu pourazowego (PTSD). Średnia światowa to 10 proc. Czy to oznacza, że jesteśmy delikatniejsi niż inne nacje? Czy może historia tak bezlitośnie rozjeżdżała naszych przodków, że dawne rany otwierają się w kolejnych pokoleniach?